Szalom Izrael

Skuszeni tanimi lotami do Ejlatu, które w ostatnim czasie wyrastają jak grzyby po deszczu, zdecydowaliśmy się postawić swoje stopy na Ziemi Świętej. Chociaż Izrael nie znajdował się na szczycie naszej podróżniczej listy marzeń, kierunek ten bardzo pozytywnie nas zaskoczył. Nie mówiąc już o tym, że luty w Polsce nie należy do najprzyjemniejszych miesięcy w naszym odczuciu, tygodniowy pobyt w cieplejszym, i co ważniejsze, pełnym słońca klimacie dobrze więc nam zrobił. Czytaj dalej →

Las Coloradas i Chichen Itza

Po wielkich bólach, mamy w końcu auto. Pora, więc na roadtrip z prawdziwego zdarzenia. Plan mamy dość ambitny. Wycieczka niestety nie zaczyna się dla nas szczęśliwie. Tego jeszcze nie było, a jeździliśmy tu i ówdzie samochodem. Dostaliśmy mandat. Meksyk to pierwszy kraj, po którym mieliśmy okazję podróżować (nie licząc Polski rzecz jasna ;)), gdzie taka sytuacja nas spotkała. Tak więc oprócz wspaniałych wrażeń jakie nam dostarczył, Meksyk zostanie w naszej pamięci jeszcze z jednego powodu. A jak się okazuje mandaty w kraju Majów i Azteków potrafią słono kosztować. Czytaj dalej →

Tulum

Święta, święta i po święta można by rzec… 😀 Ale na Jukatanie nie odczuliśmy żadnej różnicy w tym, jaki jest dzień roku. Z drugiej strony, ciężko sobie wyobrazić, żeby w miejscu tak turystycznym, pozamykać wszystko i zająć się świętowaniem, w momencie, gdy przecież można najwięcej zarobić. Nasz plan na po Świętach był całkiem ambitny, a na początek postanowiliśmy zobaczyć Tulum. Postanowiliśmy w końcu też stać się bardziej mobilni i spróbować wypożyczyć samochód. Spróbować to było kluczowe słowo w tym czasie. Czytaj dalej →