Co zobaczyć w Nowym Jorku? Dumbo!

Będąc w DUMBO odpowiedź na pytanie co zobaczyć w Nowym Jorku wydaje się prosta. Nazwa tego miejsca to skrót od Down Under the Manhattan Bridge Overpass. Dzielnica ukryta jest między dwoma mostami – Manhattan Bridge i Brooklyn Bridge. Niegdyś strefa przemysłowa, w której nikt nie chciał mieszkać teraz zmieniła się w modną dzielnicę z loftami i brukowanymi uliczkami. Do tego należy dodać piękny widok na Manhattan!Czytaj dalej →

Zwiedzamy Central Park. Nowy Jork wiosną

Central Park położony jest w samym sercu Manhattanu. Niesamowite jak w miejscu, gdzie tyle się dzieje, w otoczeniu wieżowców, można znaleźć tak wspaniały i ogromny park stanowiący oazę spokoju, miejsce do wypoczynku i oderwanie od rzeczywistości dziejącej się tuż obok. Wiosna to chyba najlepszy czas, w jakim mogliśmy tu trafić. Wszystko kwitnie, jest zielono, świeci słońce… Jest pięknie!Czytaj dalej →

Roosevelt Island – mało znana atrakcja Nowego Jorku

Roosevelt Island to niewielka, wąska wyspa w Nowym Jorku, położona na rzece East River – między Manhattanem a Queens. Prawdopodobnie nie znaleźlibyśmy się na niej, gdyby nie fakt, że można tu skorzystać z ciekawej atrakcji i choć przez chwilę móc spojrzeć na Nowy Jork z góry 😉 Tak naprawdę to nie jest to jedyna z możliwości podziwiania panoramy miasta z wysokości, w NY jest ich dużo więcej, ale ta ma dodatkową zaletę – jest „prawie” darmowa. Co to za atrakcja? To Roosevelt Island Tramway, czyli kolejka linowa łącząca wyspę z Manhattanem. Z wagoników można podziwiać panoramę Nowego Jorku z troszkę innej perspektywy. Dlaczego jest prawie darmowa? Ano dlatego, że możemy z niej skorzystać tak samo jak z metra, a więc albo kupujemy bilet jednorazowy za 2,5 dolara albo korzystamy (tak jak my) z naszej karty metra i nie płacimy już nic. Przejażdżka jest krótka, bo trwa jakieś 4 minuty, ale myślę, że warto się wybrać podczas wizyty w Wielkim Jabłku 😉Czytaj dalej →

Ikona Nowego Jorku – Brooklyn Bridge

Z ulgą wracamy do Nowego Jorku. Korzystamy z usług linii lotniczych Delta, przemieszczamy się z Buffalo na lotnisko LaGuardia (według nas naj lotnisko w NY ze względu na dystans od centrum, dojazd itd.). Zatrzymujemy się, tym razem, na Brooklynie. Mamy dużego farta bo pomimo, iż bilety bukowaliśmy przy mega promocji (jak zwykle ;)), mamy pokój o wyższym standardzie na 23 piętrze z widokiem na Manhattan Bridge i Statuę Wolności.Czytaj dalej →

F*** it, let’s go to New York!

Po ponad dwóch godzinach lotu na pokładzie British Airways lądujemy na lotnisku London Heathrow, ale tylko po to, by w pocie czoła zdążyć na przesiadkę do NYC. Dalej lecimy American Airlines, by ostatecznie znaleźć się na JFK. Pierwsza noc na Manhatanie i już nam się wszystko podoba. Chętnie byśmy się poszwędali, jednak zmęczenie jest zbyt duże i mimo, iż godzina w Nowym Jorku jest młoda, dla nas to środek nocy. Zatrzymujemy się w hotelu Marrakech. Pokoje są niewielkie, ale lokalizacja wyśmienita:) Następnego dnia wstajemy skoro świt. Okazuje się, że Nowy Jork wita nas deszczem. Niestety przez większość dnia tak pozostaje. Jest jednak całkiem ciepło, więc spacerujemy, ale z parasolem:) Najpierw solidne śniadanko w Mila Cafe, a potem ruszamy w stronę Central Parku.

After almost two hours of flight onboard of British Airways we touch the ground at Heathrow Airport, but only to change a plane for NYC. Everything in a rush. We continue with American Airlines to finally get to JFK. It took us one night in Manhatan to fall in love with NY. We would really hang around but tiredness is to big and although it is early in NY – for us it is the middle of the night. We stayed at the Marrakech Hotel. Rooms are small, but location is excellent 🙂 Next day we get up early. It turns out that NY says hello with a rain. Unfortunetely most of day it is that way. It is quite warm so we take a walk, but with an umbrella 🙂 First we hit a solid breakfast at Mila Cafe, and then we head to Central Park.Czytaj dalej →