London – mind the gap :)

Dwa dni w Londynie to niewiele, dlatego spędziliśmy je bardzo intensywnie. Jest mnóstwo miejsc, których nie zdążyliśmy zobaczyć, więc mamy powód żeby jeszcze tam wrócić 🙂 Jednak obowiązkowe punkty takie jak Big Ben, Tower Bridge, Pałac Buckingham, London Eye, Oxford Street i parę innych udało nam się zobaczyć. Do tego oczywiście zdjęcie z czerwoną budką telefoniczną (chyba każdy kto był w Londynie ma takie, więc nie mogliśmy być gorsi 😉 ), a na obiad cóż innego jak nie fish and chips?

Londyn to ogromne miasto, w którym pełno zabytków, muzeów i innych atrakcji, co powoduje że jest tam bardzo dużo turystów. Mimo, iż miasto robi imponujące wrażenie, to jednak Rzym czy Paryż podobały nam się jeszcze bardziej. Chociaż tak naprawdę ciężko te trzy miasta porównywać, bo każde jest zupełnie inne i każde ma swój niepowtarzalny klimat. Pogoda jaką zastaliśmy to około 15 stopni C, dość silny wiatr, na szczęście czasami wyszło słoneczko, a deszcz prawie nie padał, więc jak na Londyn to chyba bardzo dobrze 🙂 Dzień wcześniej cały dzień padało (wygląda na to, że mieliśmy szczęście).

Two days in London is not much, so we spent them very intensively. There are plenty of places that we didn’t have time to see, so we have a reason to go back there 🙂  However, the obligatory points including Big Ben, Tower Bridge, Buckingham Palace, the London Eye, Oxford Street and a few other we managed to see. And of course a picture with a red telephone booth (I think everyone who was in London has one;)), and for dinner what else but not fish and chips?

London is a huge city full of historical sites, museums and other attractions, so  there are a lot of tourists. Despite the fact that the city makes really big impression, we liked  Rome and Paris even more. Although it is really hard to compare these three cities, because each is very different and each has its own unique atmosphere. The weather was pretty good – about 15 degrees,  strong wind, but the sun came out luckily sometimes and almost no rain, so as to London is probably very well. The day before, the whole day it was raining (looks like we had luck).Czytaj dalej →

Skaters of Rome

W niedzielne popołudnie, wracając ze spotkania z Benedyktem XVI spotkaliśmy grupkę skate’ów realizujących swoją pasję na Piazza della Chiesa Nuova.
On the Sunday afternoon, returning from a meeting with Pope Benedict XVI we met a group of skateboarders pursuing their passion in the Piazza della Chiesa Nuova.

 

Usiedliśmy na schodach kościoła, słońce świeciło nam w twarze, z pyszną bruschetta w ręku przyglądaliśmy się ich umiejętnościom.
We sat on the church’s steps, the sun was shining in our faces with delicious bruschetta in hand, we looked at their skill. 
Lubicie to? 🙂
Do you like it? 🙂