Góry Anaga: tu znajdziesz najpiękniejsze miejsca na Teneryfie

Położone na północno-wschodnim krańcu Teneryfy, Góry Anaga są miejscem, do którego po prostu musicie przyjechać, jeżeli poszukujecie zapierających dech w piersiach widoków. To tutaj „złapiecie” najpiękniejsze wschody i zachody słońca (szczególnie to drugie), a przy odrobinie szczęścia również gęste mgły. Tutaj zobaczycie zgoła inny krajobraz niż na wypalonym słońcem południu wyspy. To tutaj w końcu znajdziecie spokój od turystów i zatłoczonych kurortów. Wciąż nieprzekonani? Spróbuję to zmienić!

Informacje ogólne o górach Anaga

Góry Anaga (Sierra de Anaga) to szczególnie piękne miejsce położone na najbardziej wysuniętym na północ krańcu Teneryfy. Najwyższym punktem pasma górskiego jest Cruz de Taborno, które wznosi się na 1024 metry. Szczyty stromo schodzące do Oceanu Atlantyckiego zrobią wrażenie nawet na tych którzy widzieli malownicze krajobrazy Hawajów.

Góry Anaga rozciągają się od Punta de Anaga na północnym wschodzie do Cruz del Carmen na południowym zachodzie. 

Anaga Teneryfa

Góry Anaga powstały w wyniku erupcji wulkanu około 7 do 9 milionów lat temu, co sprawia, że są najstarszą częścią Teneryfy. Miejsce to jest rezerwatem biosfery, w którym występuje najwięcej gatunków endemicznych w Europie.

Jeżeli nad Teneryfą wiszą chmury, to najczęściej właśnie nad Anagą. Wszak klimat jest tu szczególnie zróżnicowany: w lesie może być mgła i wiatr, a kilka kilometrów dalej, na plaży „lampa”. Dobrym pomysłem jest zatem, żeby przed podróżą, oprócz dużego zapasu wody, zabrać również kurtkę. Uwierzcie nam, może się przydać.

Góry Anaga – dojazd

Niezależnie od tego, gdzie zatrzymacie się na Teneryfie, dojazd do najdalszych (a zarazem najpiękniejszych) miejsc w parku krajobrazowym Anaga dostarczy Wam nieco trudu, ale i dużo wrażeń. Przestrzegamy tych, którzy nie przepadają za ostrymi zjazdami i ciasnymi zakrętami. Jest to typowa jazda w górach, a wrażliwi powinni się na nią odpowiednio przygotować.

Zwiedzanie Teneryfy

Najłatwiejszym, najszybszym, a zarazem najtańszym sposobem na zwiedzanie jest wypożyczenie samochodu. Możecie kombinować również z autobusami: nr 50 dojedziecie z La Laguna do Punta del Hidalgo, a nr 946 zabierze Was z Santa Cruz przez Tagananę do miejscowości Almaciga.

Jeżeli chcecie dojechać do najciekawszych miejsc w tychże górach, to będziecie musieli skorzystać z szosy TF-12. Trasa utrzymana jest w bardzo dobrym stanie, a po drodze znajduje się kilka zachwycających punktów widokowych. 

Zachód słońca Anaga

Ważnym punktem podczas podróży jest miejscowość (?) El Bailadero. Dojechać tutaj można z dwóch kierunków (wciąż poruszając się po TF-12): od strony zachodniej startując z San Cristóbal de La Laguna i Las Mercedes (dłuższa, ale obfitująca w piękne widoki droga) lub od południa z Santa Cruz, San Andres i Playa de Las Teresitas (krótsza, ale z mniejszymi ohami i ahami).

Będąc w El Bailadero polecamy skręcić w szosę TF-134, którą dojedziecie m.in. do Taganana. Tam znajdziecie najpiękniejsze miejsca w górach Anaga.

Co zobaczyć w Górach Anaga?

Góry Anaga są tak rozległym obszarem, iż z łatwością można spędzić tam cały tygodniowy urlop. Musicie nam zatem wybaczyć, że zobaczyliśmy tylko niektóre miejsca.

Nadmienić należy, że oprócz „hitowych” miejscówek masyw oferuje kilometry szlaków górskich. Zapaleni wędrowcy i fani schodzenia z utartych szlaków powinni być zachwyceni.

My zdecydowaliśmy się wybrać na niesamowitą wycieczkę z wulkanicznymi widokami, gęstymi lasami i oszałamiającym wybrzeżem. Oto, co po prostu trzeba zobaczyć w górach Anaga.

Droga w Górach Anaga

Punta del Hidalgo

Rozpoczynamy od miejscowości, która nie jest położona w masywie Anaga, a jedynie z nim graniczy. Warto się tu jednak wybrać by z plaży (zwanej San Juanito lub Playa de los Troches) oddalonej o ok. 3 km od centrum Punta del Hidalgo podziwiać zachodnie szczyty gór Anaga.

Punta del Hidalgo

Leśny tunel

Do tego miejsca podchodziliśmy dwukrotnie, głównie ze względu na warunki tam panujące. Rada: najlepiej przyjechać tutaj w gęstej mgle lub gdy w górach wiszą chmury. Wtedy miejsce to przypomina scenerię jak z filmu fantasy. Przy dobrej pogodzie trudno o interesujące zdjęcie przez światło przebijające przez drzewa.

Teneryfa leśny tunel

Miejscówka znajduje się w pobliżu Mirador Pico del Ingles (po drodze na punkt widokowy patrzcie w lewo). W google widnieje jako Camino viejo al Pico del Ingles. Ciekawostką jest fakt, że zaraz obok znajduje się Cruz de Taborno, czyli wspomniany najwyższy szczyt w górach Anaga.

Punkt widokowy przy zjeździe na Los Catalanes

Jadąc dalej z leśnego tunelu w kierunku El Bailadero przejeżdża się przez kilka punktów widokowych, z których z grubsza widok jest podobny. My zdecydowaliśmy się na krótki stop przy zjeździe na niewielką miejscowość Los Catalanes. Z punktu widokowego podziwiać można południową stronę gór Anaga.

Góry Anaga punkt widokowy

Risco Amogoje

Po dojechaniu do El Bailadero kierujemy się w kierunku Taganana. Po zaledwie kilku kilometrach dojeżdżamy do jednego z najfajniejszych miejsc tutaj – Mirador Risco Amogoje.

Góry Anaga

Trasa zaczyna tutaj ostro schodzić w dół w kierunku oceanu. Efektem są serpentyny, jedna z nich jest bardzo fotogeniczna, a z zakrętu rozpościerają się przepiękne widoki (m.in. na wspomnianą miejscowość Taganana). 

Jest to doskonałe miejsce na środek dnia, jak i na zachód słońca.

Teneryfa zachód słońca

Taganana i Almaciga

Jadąc dalej w kierunku Oceanu Atlantyckiego przejeżdżamy przez miejscowość Taganana. Pomimo tego, że jest największe skupisko ludzi w górach Anaga panuje tutaj błogi spokój. Głodni tutaj będą mogli się posilić.

Ciekawostką jest, że Taganana połączenie drogowe z resztą wyspy uzyskała dopiero w 1968 roku. Wcześniej trzeba było być zdeterminowanym żeby postawić tu nogę wszak jedyną opcją na dostanie się tutaj był trekking lub droga morska.

Z Taganany jedziemy dalej szosą TF-134, która zaraz za miejscowością skręca w prawo i biegnie wzdłuż oceanu. Po chwili dojeżdżamy dojeżdżamy do niewielkiej mieściny Almaciga.

Teneryfa wyspy kanaryjskie
Taganana

Najładniejszy widok jest tutaj między Almacigą a Benijo.

Playa de Benijo

Ostatnim punktem na naszej trasie jest skupisko kilku domów (z których dwie to restauracje) o nazwie Benijo. Nie przyjeżdża się tutaj jednak zachwycać się kanaryjską architekturą a dla plaży, która znajduje się kilkadziesiąt metrów poniżej miejscowości. Dla mnie jest to creme de la creme gór Anaga i najpiękniejsze miejsce tutaj. Wielu twierdzi, że jest to nr 1 na całej Teneryfie.

Playa de Benijo

Dojście jest łatwe – dobrze przygotowane schody prowadzą do samej plaży Benijo. Jest to niezwykle piękne miejsce będące swego rodzaju zwieńczeniem serpentyn i jeżdżenia w górę i w dół. Piasek jest tu czarny jak smoła, a woda w oceanie nie dość, że bardzo zimna, to jeszcze prąd jest bardzo silny. Średnio pływającym nie polecam wchodzenia głębiej niż do kolan.

Góry Anaga plaża

Warto zostać tutaj do późnego popołudnia, a nawet do zachodu słońca. Najpiękniejsze zdjęcia stamtąd powstają właśnie wtedy.

Playa de Benijo

El Draguillo

Jedno z miejsc, które planowaliśmy ale nie wystarczyło nam czasu. Szlak startuje z Benijo, do przejścia jest około 2 kilometry w jedną stronę. Po drodze (tak podpowiada google) rozpościerają się malownicze widoki góry Anaga ostro schodzące do oceanu. 

*****

Zapisz się do naszego newslettera, żeby nie ominęły Cię żadne nowości!

5 komentarzy

  1. Teneryfa ze swoim wulkanicznym krajobrazem prezentuje się kusząco. Kolejne z miejsc, którego nadal nie odhaczyłam na swojej podróżniczej liście!

  2. Cześć! Przed chwilą po raz pierwszy trafiłam na Waszego bloga. Wczoraj byłam w biurze podróży, aby zacząć szukać kierunku na trzecie zagraniczne wakacje z Mamą ( w zeszłym roku wybrałyśmy się na Majorkę, było cudownie!) i od dawna chodziła mi po głowie Teneryfa (głównie przez świetne recenzje urlopowiczów). Dzisiaj okazało się, że do jutra jest ostatnia faza First Minute i zdecydowałyśmy się na tygodniowy pobyt w lipcu w Puerto de la Cruz! 🙂 Dlatego cieszę się, że trafiłam na Waszego bloga. Mamy nadzieję, że Teneryfa spełni nasze oczekiwania (które są wysokie, głównie przez pobyt Majorce, chociaż wiem, że te wyspy oferują zupełnie coś innego). Pozdrawiam, Justyna

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.