Lago di Braies

braies9

Kojarzycie tą fotkę? Jeżeli macie Instagrama, to pewnie tak. Bo ta miejscówka to prawdziwy hit w ostatnim czasie. Jezioro to z pewnością nie jest największe we Włoszech, pewnie też nie najgłębsze, ale wywołuje same ochy i achy. No cóż nam pozostało? Postanowiliśmy sprawdzić czy słusznie.  Czytaj dalej →

Cel: Kazbegi

kazbegi5

A poprawnie rzecz ujmując – Stepancminda. Najsłynniejsza miejscowość, pocztówkowe widoki i najbardziej znany klasztor. Każdy, kto po raz pierwszy odwiedza Gruzję, z dużym prawdopodobieństwem kieruje swoje kroki właśnie tutaj. Taki był też nasz cel, a decydując się na nocleg w Gudauri, byliśmy już całkiem blisko niego.  Czytaj dalej →

Zawsze chciałem pojechać do Gruzji

gruzja

Choć Gruzja jest tak blisko Warszawy, zawsze mieliśmy inne plany wyjazdowe. Wszak bliżej jest do Tbilisi niż do takiej Lizbony. Warto było jednak poczekać. A czekanie to na pewno dobre słowo, gdy lecisz Wizz Airem do tzw. Kutasowa czyli na lotnisko w Kutaisi. 🙂 Loty odbywają się bowiem nocną porą, lądujesz w Gruzji wcześnie rano, a przecież nie zostaniesz w tym mieście przez wielu nazywanym „dziurą”. Czeka Cię więc transport czy do wspomnianego wcześniej Tbilisi, czy np. do Batumi. W przypadku tego pierwszego marszutka przemierzyć musi ponad 200 kilometrów. Droga taka zajmuje 5 godzin bo jak wspomniałem jest wcześnie rano, kierowca też człowiek, godzinne śniadanie, które wygląda jak prawdziwa uczta!, zjeść musi. Dość jednak delikatnego bólu dupy. To czego doświadczamy później rekompensuje trudy! Czytaj dalej →

Kioto właściwe

kioto

To miasto jest tak rozległe, że w zasadzie ciężko stwierdzić, gdzie się zaczyna, a gdzie kończy. W dodatku odległości między poszczególnymi zabytkami są tak duże, że trzeba mieć sporo czasu i… cierpliwości. My zazwyczaj nie mamy za wiele ani jednego ani drugiego, więc powodowało to odrobinę frustracji. Poza tym, po raz kolejny utwierdziliśmy się w przekonaniu, że znacznie bardziej od zwiedzania miast i podziwiania architektury (może poza „małymi” wyjątkami, do których można zaliczyć np. Nowy Jork), wolimy delektować się krajobrazami stworzonymi przez naturę. Czytaj dalej →