Polska na weekend: Suwalski Park Krajobrazowy (+ mapa)

Letnie tygodnie w Polsce zwykle mają to do siebie, że od poniedziałku do piątku pogoda jest dobra, a na weekend się psuje. W tym roku jest jednak zupełnie inaczej i trafiają się te momenty. Postanowiliśmy to wykorzystać i jeden z lipcowych weekendów spędzić poza miastem, na łonie natury. Szukaliśmy malowniczych krajobrazów i przez przypadek natknęliśmy się na Suwalski Park Krajobrazowy. Decyzja była szybka – jedziemy! Ani przez chwilę nie żałowaliśmy wyboru. Czytaj dalej →

Nasz ulubiony szlak w Tatrach: Dolina Pięciu Stawów Polskich i Morskie Oko

„Cudze chwalicie swego nie znacie”. Niestety w tym powiedzeniu jest sporo prawdy. Kiedy tylko przechodzi chęć, aby coś w naszym pięknym kraju zobaczyć to zawsze znajdą się jakieś wymówki, a to tanie bilety, a to dojazd za długi i drogi kiepskie (żeby nie było kilka miejsc w Polsce mieliśmy okazję odwiedzić). Aż w końcu nadarzyła się świetna okazja i postanowiliśmy zakończyć lato w Polskich górach. Jaki jest zatem nasz ulubiony szlak w Tatrach? Sprawdźcie!

Czytaj dalej →

Łódź

Zmieniamy klimat. Z kolorowej, malowniczej Genui na szarą, nieciekawą Łódź. Nie mając lepszej alternatywy na ciepły, niedzielny dzień w ciągu godziny znaleźliśmy się w Łodzi. Choć to tak blisko nigdy tu nie byliśmy. Łódź jednak nie przywitała na gościnnie. Na dzień dobry mandat i komentarz: „Mi też się Łódź źle kojarzy”. Nam teraz też. Nie pomogła Piotrkowska ani fajny street art, którego wciąż jest za mało, aby przykryć wszystkie brzydkie i obdrapane budynki. Nie powaliła Manufaktura. Wszystko jest stare, zniszczone…i smutne. A może ładniej by było powiedzieć hipsterskie?

We change the environment. From colorful, picturesque Genoa to gray, uninteresting Łódź. Lacking a better alternative to a warm Sunday day within an hour we got to Łódź. Although it is so close we were never here. We weren’t greeted a guest. Ticket as a hello and the comment: „I don’t like Łódź either” As well for us. Piotrkowska or cool street art did not help to much. In fact there still not enough of it to cover all the ugly and dilapidated buildings. Manufaktura also did not knock us down. Everything is old, tired … and sad. Or maybe nicer to say hipster?Czytaj dalej →

WROCŁAW

Samolotem z Warszawy do Wrocławia? Czemu nie! Gdy pojawiły się bilety krajowe Ryanair za 19zł w jedną stronę nie zastanawialiśmy się długo. Lecimy na 1 dzień do Wrocławia! Dlaczego do Wrocławia? 1. Nigdy tam nie byliśmy. 2. Nie mieliśmy innych planów na weekend. 3. Bo to (jak się okazało) fajne miasto 😉 Znaleźliśmy bardzo ładne i niedrogie mieszkanko zaraz przy Rynku, gdzie spędziliśmy noc. Starówka we Wrocławiu pozytywnie nas zaskoczyła. Okazało się, że jest naprawdę duża! Dzień spędziliśmy włócząc się właśnie w jej okolicach po drodze spotykając krasnali 😉 Weszliśmy nawet na „Mostek Czarownic”.

From Warsaw to Wroclaw by a plane? Why not! When Ryanair tickets for domestic flights appeared for 19 PLN (5 Euro) one way we didn’t hesitate. We’re going for one day to Wroclaw! Why Wrocław? 1. We’ve never been there. 2. We did not have other plans for the weekend. 3 Because it is (as it turned out) cool city 😉 We have found a very nice and not expensive place close to the Market Square, where we spent the night. Old Town in Wroclaw positively surprised us. It turned out that it is really big! We spent the day hanging around meeting the dwarves 😉 We walked up to the „Witches bridge”.Czytaj dalej →