Klify Moheru i zwiedzanie Irlandii (informacje praktyczne)

W 2016 Korea Południowa, w 2017 Kuba, a gdzie w tym roku Hubert postanowił spędzić swoje urodziny? W mniej egzotycznym i dużo łatwiej dostępnym miejscu – w Irlandii. Korzystając z tej okazji, udało nam się spełnić kolejne podróżnicze marzenie – zobaczyć słynne Klify Moheru. Czy to faktycznie najwspanialsza atrakcja Irlandii? Jak zorganizować wycieczkę na wiecznie zieloną wyspę? Oto nasze wrażenia i kilka wskazówek praktycznych.

Nasze zwiedzanie Irlandii

Wszechobecna, soczysta zieleń to pierwsze, co rzuca się w oczy po przylocie. Nie bez przyczyny bowiem Irlandia nazywana jest „Zieloną Wyspą”. Łąki, pastwiska, torfowiska – to elementy dominujące w krajobrazie Irlandii. Terytorium wyspy Irlandia podzielone jest na dwie części. Większą z nich zajmuje Republika Irlandii – państwo należące do UE. Mniejsza natomiast to Irlandia Północna – jedna z części składowych Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej (również nadal w UE). My oczywiście chcąc podziwiać Klify Moheru skupiliśmy się na tej pierwszej, a dokładnie na jej zachodnim wybrzeżu. Będąc tu mogliśmy obcować ze wspaniałą, nienaruszoną przyrodą, którą mieliśmy niemal na wyłączność. Tak się składa bowiem, że Irlandia należy do najmniej zaludnionych obszarów w Europie. Co drugi Irlandczyk mieszka w aglomeracji dublińskiej, a reszta kraju wygląda na wyludnioną. Nie znaczy to jednak, że nie spotkamy nikogo. Około 70% powierzchni kraju zajmują tereny rolnicze, z czego większość to pastwiska. Na swojej drodze z pewnością spotkacie więc krowy i owce, których jest tu więcej niż ludzi.

zwiedzanie Irlandii

Kiedy jechać? Pogoda w Irlandii

Podobnie jak w Szkocji czy na Islandii, pogoda w Irlandii słynie z tego, że jest dość nieprzewidywalna i nawet w ciągu jednego dnia może się znacznie zmienić. Tym samym ciężko jest wskazać idealny moment, w którym będziemy mogli cieszyć się skąpaną w słońcu Zieloną Wyspą. Pogoda w kratkę ma jednak swój urok. Irlandia w słoneczny dzień prezentuje się zupełnie inaczej niż z zawieszonymi nisko chmurami i lekką mgiełką. Fajnie jest poznać oba te oblicza, choć prawdopodobieństwo tego drugiego jest pewnie nieco większe. 😉 Na irlandzki klimat największy wpływ mają układy ciśnienia atmosferycznego znad Atlantyku. W ciągu roku zdarzają się tygodnie naprawdę pięknej pogody. Problem w tym, że nikt nie da Wam gwarancji, kiedy to nastąpi.

Irlandia kiedy jechać

Mówi się, że najlepszy czas na zwiedzanie Irlandii to okres między marcem a październikiem. Najcieplej jest w lipcu i sierpniu, ale tu też raczej nie spodziewajcie się upałów. Termometry w Irlandii rzadko wskazują ponad 25 stopni C. My polecieliśmy w połowie października i Klify Moheru podziwialiśmy przy pięknym słońcu a z kolei nad półwyspem Dingle wisiały ciężkie chmury i mgła.

podróż do Irlandii

Klify Moheru – dokąd i czym lecieć?

Lotów z Polski do Irlandii jest całkiem sporo (wszak to popularny kierunek emigracyjny). Przykładowo, można tanio polecieć do Cork czy Dublina. Jeżeli jednak Waszym priorytetem są Klify Moheru to polecam zerknąć na loty do Shannon. To lotnisko bowiem dzieli zaledwie 65 km od głównej atrakcji turystycznej Irlandii. Do wyboru jest niestety tylko jeden przewoźnik – owiany ostatnio złą sławą, Ryanair. Na tę chwilę irlandzka tania linia lata do Shannon z trzech polskich portów lotniczych: Warszawa-Modlin, Wrocław i Kraków. My oczywiście polecieliśmy z Modlina. Bilety na tej trasie można wyhaczyć nawet poniżej 100 zł, więc loty to najmniejszy koszt w kontekście całej wycieczki. Mimo lekkich obaw, rejsy odbyły się, nikt nie strajkował, jedynie powrót trochę się opóźnił (ok. 1 h), ale bez tragedii. Póki co (odpukać) nie mamy więc złych doświadczeń z Ryanairem.

Klify Moheru

Wypożyczenie samochodu w Irlandii

W kwestii wypożyczania samochodów mamy już trochę doświadczenia. Zwykle jest to integralna część planowania, a potem realizacji wyjazdu. Nie inaczej było tym razem. Zwiedzanie Irlandii ułatwiło nam auto z firmy Avis. Nie był to nasz pierwszy raz z tą wypożyczalnią, gdyż mieliśmy z nimi do czynienia między innymi podczas podróży nad Jezioro Como, zwiedzania szkockich zamków czy na Cyprze (pod marką Budget, która jest w grupie z Avisem).

wypożyczenie samochodu Irlandia

Po „Zielonej Wyspie” przypadło nam jeździć czerwonym Seatem Leonem, a z samą wypożyczalnią wszystko poszło gładko. Samochód odebraliśmy i oddaliśmy na lotnisku Shannon, więc nie musieliśmy sobie zawracać głowy jakimkolwiek innym transportem. Wiadomo – wygoda. Dodatkowo, poprosiliśmy o auto w dieslu i miły Pan z Avisa dla nas taki znalazł. 🙂 Rezerwacja była już z ubezpieczeniem Super Cover (wkład własny w przypadku kradzieży lub uszkodzenia równy 0 PLN), więc przy odbiorze samochodu na lotnisku depozyt obejmował tylko koszt paliwa (dostaliśmy zatankowany na full, na wypadek gdybyśmy oddali pusty bak). Dużo mniej stresu, zważywszy na to, jak różne wypożyczalnie potrafią na tym kantować. Zdarzyło się nam, że na lotnisku krzyczeli jakieś dziwne kwoty za dodatkowe ubezpieczenie i 0 wkład własny (trudno jest to zweryfikować, ile hajsu trzeba będzie zapłacić, a w każdym kraju mają inny cennik). W Avisie płacąc z góry przynajmniej macie pewność i spokój.

wypożyczenie samochodu

Jeżeli zdecydujecie na zwiedzanie Irlandii samochodem to pamiętajcie, że jeździ się tam po lewej stronie a kierujący pojazdem siedzi po prawej. Dla niektórych może być to problem. 😉

Gdzie spać w Irlandii?

Tutaj poszliśmy trochę na łatwiznę. Nie chciało nam się kombinować, więc wszystkie 4 noclegi zarezerwowaliśmy w jednym obiekcie. Był to Auburn Lodge Hotel w Ennis. Z jednej strony wygoda, bo nie trzeba było się w kółko pakować i rozpakowywać. Z drugiej strony jednak pokonaliśmy znacznie więcej kilometrów niż gdybyśmy zdecydowali się spać w kilku różnych miejscach po drodze. Hotel w Ennis miał jednak sporo atutów. Po pierwsze znajduje się blisko lotniska (15 km), więc gdy wylądowaliśmy wieczorem, nie musieliśmy długo jechać. Po drugie, sam obiekt jest bardzo przyjemny (choć ma już swoje lata), wyposażony jest we wszystko, co potrzeba. Dodatkowo skorzystać można z basenu, sauny i innych udogodnień. A po trzecie, posiada dobrą lokalizację – niedaleko dość urocze centrum Ennis, dwa kroki do Lidla a Klify Moheru oddalone są tylko o ok. 40 km.

Irlandia hotel

Czego spróbować w Irlandii?

Cóż, jeżeli do Irlandii chcielibyście się wybrać po doznania kulinarne, to radzimy wybrać inny kierunek. Typowa kuchnia irlandzka na pierwszy rzut oka niewiele się różni od brytyjskiej. Na śniadanie serwuje się zwykle jajka, smażony bekon, kiełbaski wieprzowe i tosty. Do tego kawa, herbata, mleko lub sok owocowy. Lunch to zwykle… kanapki. Wstrzeliliśmy się z tym w sumie, bo tym głównie żywiliśmy się po drodze. Na kolację wjeżdżają już poważniejsze dania. Można zjeść tradycyjne fish&chips czy flagowe irlandzkie danie – irish stew (rodzaj gulaszu z baraniny, ziemniaków, cebuli i przypraw). Poza tym w menu króluje mięso, zwykle smażone w sporej ilości tłuszczu. Dobra wiadomość dla amatorów owoców morza – są one w Irlandii łatwo dostępne i stosunkowo niedrogie (jak na Irlandię oczywiście). Kolejna ważna kwestia to napoje. Oprócz herbaty, którą się popija o każdej porze dnia, do najczęściej spożywanych przez Irlandczyków trunków należy piwo i whisky. Irlandczycy twierdzą, że Guinness jest dobry na wszystko, więc wizyta w pubie i kufel tego ciemnego piwa to obowiązkowy punkt programu!

co zobaczyć w Irlandii

Klify Moheru – wizytówka Irlandii

Skoro już wszystkie „formalności” mamy za sobą, pora przedstawić gwiazdę programu. Główny (choć nie jedyny) powód naszej wizyty w Irlandii. Klify Moheru, Moherowe Klify, Klify Moher czy z angielska – Cliffs of Moher. Chociaż spotkać można się z różnymi nazwami, wszystkie one dotyczą jednego miejsca. Niewątpliwie jest to najbardziej rozpoznawalna atrakcja Irlandii, która każdego roku przyciąga rzesze turystów. Zwabiła również nas. Czy nas zachwyciła?

klify moheru

Klify Moheru – pierwsze wrażenie

Początek nie zwiastował niczego dobrego. Do tej pory jeździliśmy niemal pustymi drogami, a napotkanych turystów można było policzyć na palcach obydwu dłoni. Zgodnie stwierdziliśmy, że w październiku to już pewnie nikt do Irlandii się nie wybiera. Pewnie Ci co mieli przyjechać, byli w lato, kiedy pogoda teoretycznie najlepsza. Wyglądało więc na to, że ten wspaniały cud natury będziemy mieli tylko dla siebie.

klify moheru Irlandia

Sława Klifów Moheru przerosła jednak nasze najśmielsze oczekiwania. Już wkrótce skasowano od nas po 8 euro za wjazd na pękający w szwach parking. „No to pozamiatane” – pomyśleliśmy. Wzięliśmy ulotkę w języku polskim (!) i trochę zdegustowani ruszyliśmy w stronę klifów. Po drodze minęliśmy jeszcze sklepiki z pamiątkami i centrum turystyczne. Już z oddali widać, że to nie są przelewki – ludzi jest naprawdę dużo. Skąd oni wszyscy się wzięli? Przejechaliśmy tego dnia wiele kilometrów i prawie nikogo nie spotkaliśmy! Ok, popatrzymy chwilę, zrobimy kilka fotek i wracamy – taki był wstępny plan.

Irlan

Najpiękniejsze klify w Irlandii?

Klify Moheru nie są ani jedynymi, ani nawet najwyższymi klifami w Irlandii. Nie przeszkadza im to w byciu najpopularniejszą atrakcją w tym kraju. Czy faktycznie jest się czym zachwycać? Czy warto zobaczyć Klify Moheru na własne oczy? Gdy tylko stanęliśmy na skraju skalnego urwiska, w które uderzały potężne fale Oceanu Atlantyckiego, zrozumieliśmy, że odpowiedź może być tylko jedna. TAK, warto! W takich miejscach aż słów brakuje. Widok zdecydowanie klasyfikuje się do kategorii „zapiera dech w piersiach”.

Irlandia atrakcje

A turyści? Nie przeszkadzają? Cóż, najwięcej osób grupuje się zaraz na początku i przy Wieży O’Briena. Wystarczy pójść trochę dalej w prawą lub w lewą stronę i robi się naprawdę spokojnie. Najlepiej przyjechać późnym popołudniem. Po pierwsze, można wtedy podziwiać magiczny zachód słońca, a po drugie, większość wycieczek już wyjeżdża.

klify moheru w irlandii

Zwiedzanie Klifów Moheru

Klify Moheru znajdują się na zachodnim wybrzeżu hrabstwa Clare. Ciągną się przez 8 km, a w najwyższym miejscu osiągają wysokość 214 m. Ich nazwa pochodzi od usytuowanych na wzniesieniu ruin fortu „Mothar”, zburzonego w czasach wojen napoleońskich. Klify Moher są Obszarem Specjalnej Ochrony. Swoje gniazda mają tu mewy, nurzyki i inne morskie ptaki. Przy odrobinie szczęścia ze skraju klifu można zobaczyć maskonury, ale tylko od kwietnia do końca lipca. Z klifów przy dobrej pogodzie dostrzec można Wyspy Aran, Zatokę Galway, szczyty Twelve Pins, góry Maum Turk w Connemarze czy półwysep Loop Head.

co warto zobaczyć w irlandii

Teoretycznie najlepszy widok rozciąga się z Wieży O’Briena, ale jak dla mnie, w którą stronę się nie spojrzy jest pięknie. Wzdłuż tego spektakularnego wybrzeża wytyczone są ścieżki. Można nimi spacerować godzinami, a podziwiać jest co! Hubert był zachwycony takimi urodzinami. 🙂

Klify Moheru w Irlandii

Klify Moheru

Irlandia atrakcje

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *