Zachodnia Teneryfa. Nasze wakacje na Kanarach. Co zobaczyć?

Teneryfa – największa spośród wszystkich Wysp Wiecznej Wiosny (a jest ich siedem). Oczarowuje efektownymi plażami, poszarpanym wybrzeżem stromo opadającym do lazurowego Oceanu Atlantyckiego, roślinnością – gęstymi lasami, ale i miejscami, gdzie nie rośnie kompletnie nic. Nie można również zapomnieć o wulkanie Teide stojącym pośrodku zastygniętej lawy. Zachodnia czy może wschodnia Teneryfa? Przeczytajcie i wybierzcie sami!

Dlaczego Teneryfa?

Jeżeli na miejsce Waszego urlopu wybierzecie Teneryfę to zapewniam, nie będziecie zawiedzeni. Czeka tu na Was mnóstwo miejsc do zwiedzania, wędrowania, spacerowania, jeżdżenia, fotografowania i relaksu. Podczas naszych tygodniowych wakacji na Kanarach nie nudziliśmy się ani chwili. Różnorodność tej wyspy oraz stref klimatycznych na niej występujących jest tak duża, że Teneryfa bywa nazywana kontynentem w miniaturze. Dość powiedzieć, że jednego dnia możemy się wygrzewać na plaży w 30-stopniowym upale, a za kilka godzin marznąć na szczycie wulkanu.

Teneryfa Wyspy Kanaryjskie

Teneryfa pogoda

Jak już wspomniałem wcześniej panuje tutaj wieczna wiosna. W miesiącach letnich: czerwiec, lipiec, sierpień, możemy zwykle liczyć na łagodne temperatury – około 30 stopni Celsjusza, a w zimę rzadko spada poniżej 18 stopni (oczywiście mowa jest o temperaturach w dzień). Zwykle pogoda na Teneryfie lepsza jest na południu. Na północy występują wilgotne wiatry, które ciągną ze sobą chmury. Częściej tutaj również pada dlatego krajobraz np. w pobliżu Garachico jest zupełnie inny (więcej roślinności) niż np. przy Los Cristianos (pozbawiona zieleni półpustynia).

Nie pierwszy raz zachwyciliśmy się Wyspami Kanaryjskim. Mieliśmy już okazję spędzić urlop na Fuerteventurze, a później (już po wizycie na Teneryfie) były wakacje na Lanzarote. O ile te dwie wspomniane są nieco podobne, o tyle Teneryfa jest zupełnie inna i naszym zdaniem nie da jej się porównać do pozostałych.

Co zobaczyć na Teneryfie

Teneryfa: Los Gigantes

Los Gigantes

Wysokie, stromo opadające do morza klify to naszym zdaniem jedne z piękniejszych krajobrazów, jakie stworzyła Matka Natura. Nie mogliśmy więc pominąć ich również na Teneryfie. W tym celu najpierw zajrzeliśmy do miejscowości Los Gigantes. Jej nazwa nie jest przypadkowa, pochodzi bowiem od naprawdę gigantycznych klifów wynurzających się z Atlantyku, osiągających wysokość od 300 do 600 metrów. Widok na klify olbrzymów (Acantilados de los Gigantes) jest zdumiewający, ale niestety w tym miejscu turystyka okazała się ważniejsza niż czyste piękno natury. Jestem przekonany, że nasze wrażenie z tego miejsca byłoby dużo lepsze, gdyby nie apartamentowce, hotele i kawiarnie, które ewidentnie psują scenerię.

Teneryfa Los Gigantes

co zjeść na Teneryfie

Skoro jednak te restauracje już tutaj są, postanowiliśmy zrobić z jednej z nich użytek i zjeść obiad z mega widokiem. Świeża rybka i ziemniaczki w stylu kanaryjskim w takim miejscu smakują naprawdę wybornie.

Teneryfa jedzenie

Los Gigantes plaża Teneryfa

Będąc w Los Gigantes warto również wybrać się na plażę. Niewielka Playa de los Guios o czarnym piasku jest o tyle wyjątkowa, że leży u stóp tych zjawiskowych klifów. W tym miejscu trzeba jednak uważać na spadające kamienie. To jednak nie jedyne opcje umożliwiające podziwianie klifów olbrzymów. Można również np. wybrać się na wycieczkę łodzią (wypływają z przystani jachtów w Los Gigantes) na obserwację wielorybów i przy okazji zobaczyć z bliska potężne skały. Jest jeszcze inna możliwość, aby je oglądać – szersze info znajdziecie w dalszej części tekstu.

*****

Teneryfa: Teide

Park Narodowy Teide droga

Niektórzy twierdzą, że Teide to największa atrakcja Teneryfy. Śmiałkowie powiedzą, że jest to najlepsze miejscówka na Wyspach Kanaryjskich. Niewątpliwie jest to miejsce niezwykłe i każdy powinien sprawdzić, czy powyższe stwierdzenia są zgodne z prawdą.

Teneryfa Teide

Teneryfa wulkan

Zacznijmy jednak od informacji podstawowych. Park Narodowy Teide to nie jest jakaś byle jaka miejscówka. Znajdziecie go na wysokości ponad 2000 metrów n.p.m., a jego obszar (135 km2) sprawia, że jest największym parkiem narodowym na Kanarach. W jego centrum zlokalizowany jest wielki krater zwany Las Canadas, nad którym góruje wysoki na 3718 metrów Teide. Jest to największy szczyt Hiszpanii. Jeżeli weźmiemy pod uwagę dno otaczającego Oceanu to taki wodno-lądowy himalaista miałby do pokonania nieco ponad 7500 metrów. Dziwne, że jeszcze nikt na to nie wpadł. 😉

Teneryfa

Droga do Teide

W Parku Narodowym Teide, oprócz rzeczonego wulkanu, można podziwiać „Górę Musztardy” (Montana Mostaza). My też ją zwiedziliśmy, wypiliśmy na niej wino z widokiem na Teide (rocznica, te sprawy ;)). Było uroczo.

Teide Teneryfa

Teneryfa atrakcje

Las Canadas (dość dobrze widoczny poniżej) ma średnicę 16 kilometrów, a jego krawędź (uwaga) 4500 metrów! Bardzo lubimy takie miejscówki, widoki troszeczkę przypominają te z Maktesz Ramon. Jeżeli pokusicie się o wjazd kolejką (Teleferico) lub wejście na Teide to zapewniam Was, ten widok może Was oszołomić. Spektakularne rozpadliny, pustynne równiny, hałdy żwiru, kolorowe kopce i zastygnięta lawa: to świadectwo afery jaka się tu działa tysiące lat temu.

Teneryfa

wulkan Teide

Park Narodowy Teide

Wulkan Teide kolejka

wulkan Teide Teneryfa

Krajobrazy są jak nie z tego świata i zdecydowanie można się nimi fascynować. Z punktu, gdzie dojeżdża kolejka zauważyć można zarys La Gomery. Po zjeździe na dół polecamy przejechać się drogą TF-38 w kierunku Los Gigantes. Spotkacie tam piękne widoki pośród lasów ze wspomnianą wyspą w tle.

Teneryfa najpiękniejsze miejsca

jak dostać się do Teide

Podczas waszego zwiedzania Parku Narodowego Teide zobaczcie 1. Roques de Garcia (Los Roques) – roztacza się tutaj malownicza panorama z charakterystycznymi skałami na tle wulkanu, 2. wulkan Teide, którego nazwa w języku pierwszych mieszkańców Guanczów oznacza „piekło”. Na dole jest bezpłatny parking, następnie możecie się przejść na górę lub wjechać kolejką linową (około 10 minut) na wysokość ok 3550 metrów. Tylko ubierzcie się ciepło, na górze jest dość zimno no i wieje.

*****

Teneryfa: Masca

Masca Teneryfa

Kanaryjskie Machu Picchu, kolejna z najważniejszych atrakcji na Teneryfie. W rzeczywistości jest to mała wioska, w której według ostatnich danych, jakie udało mi się sprawdzić, żyje tylko 90 mieszkańców. Turyści odwiedzają to miejsce ze względu na położenie miejscowości Masca – wciśnięta pośród gór, w masywie górskim Teno, znajduje się na wysokości około 600 metrów nad poziomem morza. Jest początkiem wąwozu o tej samej nazwie, którym można przespacerować się aż do plaży otoczonej wspomnianymi wcześniej klifami Los Gigantes.

droga do Masca Teneryfa

Teneryfa

Nie sama miejscowość i jej położenie jednak jest tutaj creme de la creme. Najciekawszą atrakcją tego miejsca jest droga, która łączy Mascę z Santiago del Teide. Celem uściślenia powiem, że droga TF-436 łączy wspomniane Santiago z Buenavista del Norte. Gorąco polecamy wybrać się całą drogą, widoki, które można tam podziwiać są niewątpliwą atrakcją Teneryfy. Zdecydowanie jedną z lepszych.

Teneryfa co zobaczyć

Co ciekawe jeszcze około 50 lat temu jedyną drogą, aby dostać się do miejscowości Masca była jazda na opłaconym osiołku. Dzisiaj miejsce to jest pełne wypożyczonych samochód (w tym jeden był nasz) z różnymi narodowościami w środku. Wszystko byłoby spoko gdyby nie:

– autobusy, które jadąc bardzo wąską i bardzo krętą TF-436 mają tendencję do zablokowywania się na zakrętach, za co oczywiście obwiniają (krzycząc, trąbiąc, wymachując, mając żyłkę na czole) nadjeżdżające malutkie samochody osobowe,
– parking, który generalnie jest tam bardzo mały i wszyscy parkują gdzie popadnie.

Masca Teneryfa

Masca

Co zobaczyć na Teneryfie

Wróćmy jednak do pozytywów. Co zobaczyć na Teneryfie? Polecamy zatrzymać się niedaleko ronda w Masce (widok tam jest chyba najlepszy), możecie rozważyć zejście w dół, a następnie spacer do Playa de Masca (odpuściliśmy), warto zatrzymać samochód na jednym z punktów widokowych na szczycie drogi z Santiago del Teide – widoki stamtąd są przepiękne (byliśmy 2 razy i były zachwyty), potem możecie pojechać dalej do Buenavista del Norte – widoki tam są naprawdę urokliwe, a droga m.in. wiedzie do kolejnego Teneryfa „must see”, czyli Punta de Teno.

*****

Teneryfa: Punta de Teno

Punta de Teno

Punta de Teno – dojazd tutaj jest dziecinnie prosty. Na półwysep Teno, gdzie Teneryfa znajduje swój zachodni kraniec, wiedzie prawie prosta asfaltowa droga a dla turystów i miejscowych przygotowano wiele miejsc parkingowych. Jest to więc miła różnica w porównaniu do tego co spotkać można w Masce. Sam przejazd wspomnianą drogą TF-445 dostarczy Wam wiele ochów i achów. Widokowa trasa wiedzie dość wysoko nad Atlantykiem, wzdłuż stromego klifu, a jej kulminacyjnym punktem jest Mirador Punta del Fraile. Samochód zatrzymajcie zaraz za krótkim, kamiennym tunelem wyrytym w mocno opadającym zboczu. Widoki tam są jednymi z piękniejszych w zachodniej Teneryfie.

Teneryfa punkt widokowy

Teneryfa

Wyspy Kanaryjskie Teneryfa

Teneryfa zachodnia

Punta de Teno to niezwykle malownicze miejsce (i chyba nasze ulubione). Rozciąga się stąd wspaniały widok (od południa) na klify Los Gigantes. Stojąc tam i podziwiając widoki można mieć wrażenie, że krajobraz ten jest namalowany pędzlem, całkiem nierealny.

Punta de Teno Teneryfa

Na samym końcu półwyspu Teno znajduje się latarnia morska – Faro de Teno. Podczas naszej wizyty nie było możliwości się do niej zbliżyć. Ogrodzenie było zamknięte i można było podziwiać ją tylko z oddali. Nic nie szkodzi! Latania morska + lazurowa woda = piękne kadry! W tym miejscu Teneryfa zachwyca!

Teneryfa Punta de Teno

Na Punta de Teno znajduje się również niewielka plaża o zaskakującej nazwie Playa Punta De Teno. Na miejscu nie widzieliśmy żadnych restauracji, więc jeżeli się tam wybieracie na dłużej to weźcie ze sobą coś do jedzenia. Ogólnie krajobraz w tym miejscu jest bardziej dziewiczy niż w innych znanych punktach na Teneryfie i dużym atutem jest niewielka liczba turystów.

atrakcje Teneryfy

Przy dobrej pogodzie można dostrzec stąd sąsiednie wyspy – La Gomerę i La Palmę. Co do tej drugiej to jestem raczej sceptyczny. Chociaż mieliśmy okazję zobaczyć zarys La Palmy podczas zachodu słońca z Puerto de la Cruz. Może zatem i z Punta de Teno się uda przy dobrych warunkach.

Los Gigantes

Teneryfa

Z tego punktu wraca się tak samo jak się przyjechało – wąską drogą TF-445 do Buenavista del Norte. To nie koniec atrakcji, które oferuje zachodnia Teneryfa. Jedziemy dalej wzdłuż północnego wybrzeża, żeby znaleźć się w Garachico.

*****

Teneryfa: Garachico

Teneryfa wybrzeże

Niezależnie od tego czy zwiedzać będziecie zachodnią, czy wschodnią Teneryfę, albo planujecie wypoczynek tylko w Puerto de la Cruz, Garachico jest miejscem, które warto zobaczyć.

Lokalsi twierdzą, że region, w którym znajduje się Garachico to najmniej zepsute miejsce na Teneryfie i kontrastuje z obszarem Playa de las Americas (Los Christianos i okolice). Znajdziecie tutaj prawdziwe hiszpańskie budownictwo, które jest dość trudne do znalezienia w innych miejscach na wybrzeżu tej Wyspy Kanaryjskiej. Nie ma tutaj też plaży, o której warto wspomnieć, a zejście do Oceanu jest poszarpane i ma charakter wulkaniczny. Malowniczo położone miasto podziwiać można z poziomu morza – wjeżdżając od strony Buenavista del Norte drogą TF-42 lub z góry z drogi TF-5 (z mającego kilkaset metrów klifu). Oba widoki mogą się podobać i pozostać w pamięci na długo. U nas pozostały!

Teneryfa Garachico

Garachico to jednak nie tylko zacne widoki, ale też burzliwa historia. Obok miasteczka znajduje się charakterystyczna skała. Ma ona około 80 metrów i najprawdopodobniej od niej pochodzi nazwa Garachico („gara” to bowiem w języku pierwotnych mieszkańców Teneryfy – wyspa, a „chico” oznacza mały). Nie o nazewnictwie jednak chciałem.

Garachico

Miasto założone zostało pod koniec XV wieku przez gościa przy kasie, który nazywał się Krzysztof de Ponte i był z Genui. Chodziło o to, żeby stworzyć port, który będzie robił duże pieniądze na sprzedaży i transporcie na linii Europa – Wyspy Kanaryjskie – Ameryka Południowa. Wszystko szło gładko. Niedługo po założeniu Garachico stało się w głównym portem na Teneryfie. Z nowoczesnego portu wypływały statki pełne wina, cukru i innych dóbr, a mieszkańcy należeli do najbogatszych na Teneryfie. Kres przyszedł 5 maja 1706 roku kiedy to doszło do erupcji wulkanicznej (Arenas Negras), warstwy lawy spłynęły po zboczu Garachico doprowadzając do (w praktyce) zrównania z ziemią całego miasta. Nikt nie zginął co prawda, ale z nowoczesnego portu zostało nic i od tej pory statki korzystały z innych portów, a Garachico stało się pipidówą dla rybaków. Dziś spacer po tym mieście to jakby przenieść się do XVII wieku kiedy zostało ono odbudowane po tym wielkim kataklizmie.

*****

Los Christianos – z kronikarskiego obowiązku należy wspomnieć również o tej miejscowości. Jest to typowy kurort, z typową miejską plażą. Być może traficie tam bo tam będzie znajdował się Wasz hotel. Albo może będziecie chcieli popłynąć promem na La Palmę lub La Gomerę (bo stąd właśnie odpływają). Albo będziecie chcieli dobrze zjeść! Na głównym pasażu, przy Playa de Los Cristianos znajduje się kilka restauracji, które dobrze Was nakarmią. Jeżeli np. po przylocie na lotnisko Tenerife South (TFS) będziecie głodni to Los Christianos jest blisko 🙂 Wiele więcej dobrego o tej miejscowości powiedzieć nie możemy (tak samo jak mieszkańcy Teneryfy, który uważają, że całe Costa Adeje to żenada i wstyd dla całej Teneryfy).

*****

Jak widzicie Zachodnia Teneryfa ma wiele do zaoferowania i każdy znajdzie tutaj coś dla siebie. Mamy nadzieję, że przedstawiliśmy miejsca, które zainspirują Was do podróży na Wyspy Kanaryjskie. A jeżeli już macie bilety, to teraz będziecie wiedzieć co warto zobaczyć!

Podobał Ci się ten wpis? Polub nasz profil na Facebooku.

6 komentarzy

  1. Teneryfa ze swoim wulkanicznym krajobrazem prezentuje się kusząco. Kolejne z miejsc, którego nadal nie odhaczyłam na swojej podróżniczej liście!

  2. Piękne zdjęcia, zarówno widokowo, jak i technicznie 🙂 Tylko jedno „ale” – nie ma Los Christianos, jest Los Cristianos.

  3. Świetny wpis, dużo przydatnych informacji i inspiracji. Ja mam w planach Teneryfę n apoczątku stycznia. Trochę martwi mnie, że zimą pogoda na północy może nie sprzyjać górskim wędrówkom. Kiedy Wy byliście? No i ta droga, o której piszesz. W styczniu tego roku byłam na Maderze i prowadzenia auta to jest niezapomniane doświadczenie. Nie zdawałam sobie z tego sprawy. Ciągle się zastanawiam, czy nie dorzucić jeszcze Gran Canarii. Cały wyjazd 2 tygodnie. Przylot na Fuertę, wylot z Teneryfy. Korci, żeby zobaczyć jeszcze jedną wyspę, ale może bez sensu tak się rozdrabniać. Sama już nie wiem. Po Twoi mwpisie widzę, że Teneryfa zapewnia masę atrakcji.

    1. Cześć Edyta,

      Dzięki za komentarz i miłe słowo! 🙂

      My byliśmy na Teneryfie w kwietniu natomiast na Fuertaventurze w styczniu. W miejscach pogoda była wspaniała. Powinno być dobrze choć gwarancji nie ma.

      Co do zwiedzania wysp – może warto zastanowić się nad przepłynięciem na Lanzarote? Jest tam bajecznie i zdecydowanie warto!

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *