Jednodniówka w Londynie

Jak pewnie zauważyliście nie możemy długo usiedzieć w miejscu 🙂 więc po powrocie z Peru, wymyśliliśmy sobie kolejną wycieczkę, tym razem bardzo krótką, bo tylko na 1 dzień. Padło na Londyn. Było to możliwe dzięki tanim liniom wizzair. Wstaliśmy baaaardzo rano, właściwie to jeszcze w nocy, gdyż wylot był o 6.00. Wróciliśmy natomiast późno w nocy, więc możecie sobie wyobrazić jak zmęczeni byliśmy 🙂 Ale mimo tych niedogodności muszę przyznać, że wyjazd się udał i było naprawdę fajnie. Zrobiliśmy małe zakupy w centrum Londynu i wystarczyło jeszcze czasu żeby pozwiedzać, połazić… Trafiliśmy nawet zupełnie nieświadomie do chinatown, które chcieliśmy zobaczyć, jednak tym razem tego nie planowaliśmy. Poza tym byliśmy przez 15 sekund gwiazdami na piccadilly circus i każdy nas mógł podziwiać:D Zapewne gdybym wiedziała o tym wcześniej lepiej bym się ubrała, no ale cóż trudno się mówi 😉Czytaj dalej →

Keep calm and go to London

Londyn robi wrażenie na wielu ludziach, niektórzy nawet nie wyobrażają sobie mieszkać gdziekolwiek indziej. My możemy powiedzieć, że w Londynie nam się podobało. Być może byliśmy tam za krótko, żeby poczuć klimat tego miasta, jednak po wszystkich zachwytach płynących zewsząd chyba mieliśmy zbyt duże oczekiwania co do tego miasta. Było fajnie, ale Londyn nie powalił nas na kolana, niczym właściwie nie zaskoczył i ogólnie to ujmując nie złapaliśmy bakcyla. Fakt, byliśmy tam krótko, może potrzeba więcej czasu żeby odkryć prawdziwy Londyn i go poczuć, dlatego z pewnością tam wrócimy. Jednak pierwsze wrażenie też jest bardzo ważne. W niektórych miastach np. we Florencji czy chociażby w Rzymie już od pierwszego spojrzenia, od pierwszego kroku czuć to „coś”, ten klimat… Tu tego nie było. Dodatkową rzeczą, która nam do szczęścia jest potrzebna to słońce. Niestety w Londynie często jest duże zachmurzenie, pada i wieje co generalnie nie wprawia w jakiś świetny nastrój.
Czytaj dalej →