Keep calm and go to London

Londyn robi wrażenie na wielu ludziach, niektórzy nawet nie wyobrażają sobie mieszkać gdziekolwiek indziej. My możemy powiedzieć, że w Londynie nam się podobało. Być może byliśmy tam za krótko, żeby poczuć klimat tego miasta, jednak po wszystkich zachwytach płynących zewsząd chyba mieliśmy zbyt duże oczekiwania co do tego miasta. Było fajnie, ale Londyn nie powalił nas na kolana, niczym właściwie nie zaskoczył i ogólnie to ujmując nie złapaliśmy bakcyla. Fakt, byliśmy tam krótko, może potrzeba więcej czasu żeby odkryć prawdziwy Londyn i go poczuć, dlatego z pewnością tam wrócimy. Jednak pierwsze wrażenie też jest bardzo ważne. W niektórych miastach np. we Florencji czy chociażby w Rzymie już od pierwszego spojrzenia, od pierwszego kroku czuć to „coś”, ten klimat… Tu tego nie było. Dodatkową rzeczą, która nam do szczęścia jest potrzebna to słońce. Niestety w Londynie często jest duże zachmurzenie, pada i wieje co generalnie nie wprawia w jakiś świetny nastrój.


Na Oxford Street są naprawdę tłumy 🙂





Park St. James i szalone wiewiórki! Świetne miejsce.





Na podsumowanie naszego wyjazdu jeszcze kilka informacji praktycznych dla osób, które tak jak my kochają tanie podróżowanie: 

Zarówno Ryanair, jak i Wizzair latają w kierunku Londynu. Ryanair ląduje na lotnisku Stansted, natomiast Wizzair na Luton. My skorzystaliśmy z usług irlandzkiego przewoźnika. Dlaczego? Oto odpowiedź:

Z obu lotnisk tanio przemieścimy się Easy Busem do samego centrum Londynu. Ceny zaczynają się od 2 funtów.

Easy Bus – Link 

Poruszanie po Londynie? Tylko z Oyster Card. Zastawiamy £5 u kasjera w metrze (które odzyskamy gdy oddamy kartę), doładowujemy kwotą, którą chcemy i jeździmy taniej 🙂

About Oyster Card 

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.