Koh Lanta – wyspa w Tajlandii, która totalnie nas urzekła

Jeszcze niedawno, jak ktoś pytał mnie o najbardziej rajską wyspę w Tajlandii, bez zastanowienia odpowiadałam – Koh Lipe! I nie zrozumcie mnie źle – ja nadal tak wspominam to miejsce. Biały, miękki jak mąka piaseczek, lazurowa woda i turystów jak na lekarstwo… Teraz podobno wszystko nadal się zgadza, oprócz ostatniego. Wszyscy już chyba znają tę niewielką wyspę, więc o spokojnej atmosferze pewnie można zapomnieć. Piszę „pewnie”, bo nie zdecydowaliśmy się tam wrócić. Wybraliśmy się za to na inną tajską wyspę. Koh Lanta, bo o niej mowa, zaskoczyła nas bardzo pozytywnie. Może i nie oferuje typowo rajskich plaż, ale moim zdaniem ma wszystko, czego potrzeba by naprawdę wypocząć. Czytaj dalej →