Ostatnie chwile w Katalonii

Powoli rozstajemy się z Katalonią. Żegnaj słońce i piękna pogodo! Do widzenia pyszne kalmary i tapas bary 😉 Jeszcze do was wrócimy. Zanim jednak pożegnamy się na dobre, zajrzymy do kilku miejsc.
Po Miravet, gdzie nocy nie chcielibyśmy spędzić, ruszamy do Reus. Miasto, w którym urodził się słynny Gaudi nie urzeka nas szczególnie, mimo dość ciekawej architektury. Następnego dnia jedziemy znowu nad morze. Do Tarragony.Czytaj dalej →

Goodbye 2014, hello 2015

Koniec roku zbliża się wielkimi krokami, więc podobnie jak rok temu postanowiliśmy zrobić małe podsumowanie podróżnicze. W 2014 odbyliśmy (póki co ;)) 35 lotów, czyli prawie dwa razy więcej niż w 2013, 4 krajowe i 31 międzynarodowych, co daje 72657 km – prawie 2 razy okrążyliśmy ziemię, 114 godziny 35 minut w samolocie. A to jeszcze nie koniec, bo czeka nas jeszcze jeden lot: jutro 🙂

End of the year is coming, so like a year ago, we decided to do a little summary. In 2014 we had (so far ;)) 35 flights, nearly two times more than in 2013, 4 domestics and 31 international, 72657 km – almost 2 times around the earth, 114 hours 35 minutes on the plane. And this is not the end, because we still have one flight – tomorrow 🙂Czytaj dalej →