Goodbye 2014, hello 2015

Koniec roku zbliża się wielkimi krokami, więc podobnie jak rok temu postanowiliśmy zrobić małe podsumowanie podróżnicze. W 2014 odbyliśmy (póki co ;)) 35 lotów, czyli prawie dwa razy więcej niż w 2013, 4 krajowe i 31 międzynarodowych, co daje 72657 km – prawie 2 razy okrążyliśmy ziemię, 114 godziny 35 minut w samolocie. A to jeszcze nie koniec, bo czeka nas jeszcze jeden lot: jutro 🙂

End of the year is coming, so like a year ago, we decided to do a little summary. In 2014 we had (so far ;)) 35 flights, nearly two times more than in 2013, 4 domestics and 31 international, 72657 km – almost 2 times around the earth, 114 hours 35 minutes on the plane. And this is not the end, because we still have one flight – tomorrow 🙂Czytaj dalej →

Goodbye 2013, hello 2014

Zbliża się koniec roku, więc zrobiliśmy małe podsumowanie podróżnicze. Co prawda na blogu zdarza nam się pisać o różnych rzeczach, jednak zasadnicza jego część to przede wszystkim podróże, które jak zauważyliście uwielbiamy, i które w następnym roku zamierzamy kontynuować. W 2013 roku odbyliśmy wspólnie 🙂 19 lotów, 2 krajowe i 17 międzynarodowych, co daje 43884 km – 1 okrężenie ziemi, 63 godziny 49 minut w samolocie. Poza tym spędziliśmy wiele godzin w autobusach (głównie w Peru) i samochodach. A odwiedziliśmy: Rzym, Londyn, Lille, Madryt, Saragossę, Barcelonę, Lloret de Mar, Tossę de Mar, Gdańsk, Brescię, Wenecję, Limę, Cuzco, Aguas Calientes, Arequipę, Paracas, Rio de Janeiro. Zrobiliśmy mnóstwo zdjęć, niektóre mogliście obejrzeć, a dzisiaj jeszcze mały bonus – mix różnych zdjęć z tego roku, których wcześniej nie publikowaliśmy, a które z różnych powodów nam się podobają.

End of the year is coming, so we made a small summary of our trips. It is true, that here we write about various things, but the biggest part is about traveling, which, as you noticed, we love, and what, in the next year, we intend to continue. In 2013 we took together 🙂 19 flights, 2 domestic and 17 international, which gives 43884 km – once around the earth, 63 hours 49 minutes on the plane. We spent many hours on buses (mostly in Peru) and cars. We visited Rome, London, Lille, Madrid, Zaragossa, Barcelona, Lloret de Mar, Tossa de Mar, Gdańsk, Brescia, Venice, Lima, Cuzco, Aguas Calientes, Arequipa, Paracas, Rio de Janeiro. We took a lot of pictures, some of them you could see, and today a small bonus – a mix of different photos from this year, not published till today, which for various reasons we like.Czytaj dalej →

Wakacje na Krecie

Jednym z najpopularniejszych kierunków na przyjemne wakacje jest Kreta. Piękna pogoda, przykuwające uwagę krajobrazy a do tego bezpośredni lot Rynaiar’a z Warszawy sprawiają, iż grecka wyspa jest atrakcyjnym miejscem nawet na weekendowy wyjazd. Wypożyczając samochód jesteśmy w stanie w ciągu kilku dni zjeździć około 300 kilometrową (wszerz) wyspę, czerpiąc przyjemność z jej uroku 🙂 Szczególnie polecamy Agios Nikolaos, Kissamos aż po zatokę Balos i trasę łączącą te dwie miejscowości.

Czytaj dalej →

Jak podróżować Wizzair’em i Ryanair’em, i nie dostać szału :)

Ostatnimi czasy dostajemy dużo wiadomości z pytaniami jak, gdzie, kiedy rezerwować tanie loty. Przyznaję, mam delikatne opory przed pisaniem tego wpisu – robię sobie konkurencję w poszukiwaniu biletów (im więcej ludzi szuka tym gorzej dla mnie ;)), nie mniej napiszę. Należy ustalić jedno – tanie bilety są tanie – taka jest ich zaleta. Kolejną jest, iż przemieszczamy się z miejsca w miejsce. No i to by było na tyle z zalet. Wady poczujecie na własnej skórze korzystając z wymienionych przewoźników.Czytaj dalej →

Gdzie zjeść w Rzymie?

Ładna pogoda, słońce, pomarańcze na drzewach i od razu nastrój jest lepszy. Przy takiej aurze świetnie się spaceruje. A jak się dużo spaceruje to wiadomo, że można również zgłodnieć 😉 Na szczęście w Rzymie jest wiele możliwości zaspokojenia głodu różnymi pysznościami.

Nam szczególnie przypadła do gustu ristorante o nazwie Carlo Menta, na którą tak naprawdę trafiliśmy przypadkiem, szukając innego miejsca:) Znajduje się ona w dzielnicy Trastevere (którą też swoją drogą polecam, bo jest bardzo klimatyczna), dokładnie Via della Lungaretta 101. Przechodząc obok zauważyliśmy, że siedzi tam bardzo dużo ludzi, więc postanowiliśmy sprawdzić. Nie zawiedliśmy się, było naprawdę pysznie, a do tego ceny również nie są wygórowane, także szczerze polecam. My na pewno tam wrócimy!

Kolejnym miejscem gdzie warto zajrzeć, jest Pizzarium. Miejsce to znajduje się jakieś 15-20 minut spacerem od Watykanu, dokładnie Via della Meloria, 43. Tutaj przyszliśmy już celowo, ponieważ wiele osób poleca to miejsce. Sprzedawana tutaj jest pizza al taglio, czyli na kawałki. My między innymi spróbowaliśmy pizzy z mozzarellą i ziemniakami, co jest dosyć nietypowym połączeniem, ale okazało się bardzo dobre i bardzo sycące.

W pobliżu naszego hotelu był targ, gdzie można było kupić świeże warzywa, owoce, ryby, sery i mnóstwo innych rzeczy. Było tam wielu Włochów robiących zakupy. I my 🙂

I jak nabraliście apetytu na Rzym? 🙂