Co zobaczyć na wybrzeżu Costa de la Luz? Tarifa

Jeszcze będąc w Algeciras usłyszeliśmy: „Zakochacie się w Tarifie”. Skoro byliśmy już całkiem niedaleko, oczywistym było dla nas, że nie możemy sobie odpuścić tego miejsca. Czy rzeczywiście oczarowało nas to miasteczko na wybrzeżu Costa de la Luz?


Wizytę w Tarifie zaczęliśmy od krótkiego spaceru pustymi, wąskimi uliczkami starego miasta z charakterystycznymi, bielonymi budynkami. Po drodze przymusowy przystanek na tapasy i możemy zmierzać dalej. W stronę plaży…



Tarifa to najbardziej wysunięte na południe miasto kontynentalnej Hiszpanii. Od Afryki dzieli nas zaledwie 20 km! Nie trzeba się specjalnie wysilać, aby dostrzec marokańskie wybrzeże, które wydaje się, że jest niemal na wyciągnięcie ręki. Do tego woda o niezwykłym turkusowym kolorze sprawia, że to miejsce po prostu zachwyca!




Jakby ktoś nie był świadomy gdzie się znajduje, to wielka mapa rozwieje wszelkie wątpliwości – jesteśmy na krańcu Europy 🙂




To z czego Tarifa jest znana to z pewnością plaże. Złoty, przypominający mąkę piasek ciągnie się kilometrami, właściwie końca nie widać! Tu nikt nie musi się martwić, że zabraknie dla niego miejsca. Tarifa to mekka wszystkich amatorów sportów wodnych. Panują tu doskonałe warunki do uprawiania windsurfingu czy też kitesurfingu. Niebo jest, więc pełne kolorowych latawców.


Spędzamy tu idealne popołudnie spacerując i podziwiając wyczyny surferów. Aż żal, że sami nie mamy takich umiejętności 😉 To był piękny dzień!




5 komentarzy

  1. Marzy mi się wyjazd do Andaluzji. Prawie taka samą trasa. Dzięki wam nabrałam jeszcze większej ochoty 🙂 Piękne zdjęcia

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.