Life is better at the beach, czyli w poszukiwaniu Tiwi White Beach

Kolejnym celem naszej wycieczki była plaża. Nie chodziło jednak o byle jaką plażę. Wymyśliliśmy sobie, że chcemy dotrzeć na Tiwi White Beach, która podobno ma miano najpiękniejszej plaży w Omanie. Problem pojawił się niestety w momencie, gdy zrozumieliśmy, że nie do końca wiemy gdzie ta plaża jest zlokalizowana. Z góry założyliśmy, że będzie to bardzo prosta sprawa. Tak się jednak nie stało. W konsekwencji na wymarzoną plażę Tiwi z białym piaskiem nie trafiliśmy. Ale jak to mówią nie ma tego złego co, by na dobre nie wyszło. Po drodze zaliczyliśmy inne urokliwe plaże „bez nazwy” i kilka miejsc, których nie mieliśmy w planach 😉

tiwi white beach

plaża w omanie

dziewczyna na plaży w omanie

oman plaża

na plaży w omanie

Mina mówi sama za siebie. Kolor wody w morzu ładniejszy niż mogliśmy sobie wyobrazić 😉

dzika plaża w Omanie

zwierzęta w Omanie

opalanie w Omanie

koza w Omanie

Lokalsi tym razem nie chcieli się z nami witać, wręcz uciekali w popłochu. Może to i dobrze, bo pewien niepokój budził w nas ich wzrok z oczami o prostokątnych źrenicach.

wadi shab oman

Oman wadi shab

Jednym z nieplanowanych przez nas miejsc, które udało nam się zobaczyć było Wadi Shab. Wadi po polsku można przetłumaczyć jako dolinę. Z tym, że doliny w Omanie wyglądają całkiem spektakularnie jak widać 😉 Nie zagłębialiśmy się w tę dolinę, do tego przydało by się auto 4×4, zresztą nie mieliśmy za dużo czasu. Pojechaliśmy dalej szukać białej plaży. Po drodze udało nam się spytać tamtejszą policję o kierunek. Byli bardzo mili i owszem, jednak wkrótce okazało się że w ogóle nas nie zrozumieli. Z ogromną chęcią pomocy „eskortowali” nas ponownie do Wadi, z którego właśnie wracaliśmy. Podziękowaliśmy za doprowadzenie nas do celu (w głębi duszy byliśmy nieco zawiedzeni). Wszak chcieli dobrze 😉

co zobaczyć w Omanie

atrakcje Omanu

drogi w Omanie

Po dniu pełnym wrażeń, do hotelu w Maskacie wracaliśmy przy świetle zachodzącego słońca. Zatrzymaliśmy się na chwilę przy wiosce Quriyat. Gdy dotarliśmy do hotelu była już noc, jednak dopiero wtedy wybraliśmy się na porządną kolację. Na trasie niestety oprócz stacji benzynowych nic nie spotkaliśmy. Mimo to dzień był na tyle udany, że taka drobnostka go nie zepsuła.

co zobaczyć w Omanie

drogi w Omanie

Oman zachód słońca

4 komentarze

  1. Swietna ta wasza wyprawa do Omanu! Mam kilka pytań:
    1. wiza do emiratów na lotnisku bezproblemu?
    2. wypożyczenie i przejazd autem z emiratów do Omanu wiązało się z jakimiś dodatkowymi opłatami/ ubezpieczeniami/ formalnościami?
    3. wiza do Omanu na podstawie wizy emirackiej bezproblemowa i bezpłatna?
    4. którym przejściem granicznym podróżowaliście?

    Dzięki!

    1. Dzięki;) 1. żadnego problemu, pytań, pieczątka i tyle, 2. nic specjalnego, oprócz tego że ubezpieczenie musiało być ważne również na terytorium Omanu, czyli dodatkowa opłata z tego tytułu, 3. Wiza do Omanu płatna 5 OMR na 10 dni, 4. Jeżeli chodzi o przejście w Omanie to było to przejście w Hatta (a w zasadzie kilka przejść, ale o tym pisałam;))

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *