Zwiedzanie Amsterdamu

Z czym się kojarzy stolica Holandii? Większości pewnie z rowerami, Dzielnicą Czerwonych Latarni, coffee shopami i dużą tolerancją. Mało kto, jednak wie (a szkoda!), że Amsterdam to miasto podzielone na liczne wyspy poprzez sieć aż 160 kanałów, a to podobno więcej niż w Wenecji!

Do Wenecji Północy (jak się okazało słusznie tak nazywanej) polecieliśmy trochę bez przekonania. Były tanie loty w dogodnym terminie, więc czemu nie?;) Nie nastawialiśmy się na jakieś szczególne wrażenia, w zasadzie trochę baliśmy się, że będzie nudno. Amsterdam, jednak bardzo pozytywnie nas zaskoczył. Zdecydowanie nie było nudno! Okazało się, że to bardzo przyjemne i dużo bardziej niż nam się wydawało, popularne miasto.


Jednym ze znaków rozpoznawczych Amsterdamu są rowery. Jest to ulubiony środek transportu wśród amsterdamczyków i faktycznie trzeba przyznać – rowery w tym mieście są dosłownie wszędzie. Spacerując nie jednokrotnie odczuliśmy ich wyższość nad pieszymi.

Mieszkańcy stolicy Holandii chętnie też spędzają czas pływając łódkami. Co ciekawe, niektóre z nich przycumowane do brzegu kanału, zostały zaadaptowane do celów mieszkalnych.



Amsterdam jest miejscem bardzo często wybieranym na wieczór kawalerski lub panieński. Szczególnie popularna na tego typu okazję jest Dzielnica Czerwonych Latarni. Nie ma się w sumie czemu dziwić. To tu znajdziemy najwięcej coffee shopów, a w nocy w witrynach swoje wdzięki prezentują panie lekkich obyczajów. Ta słynna dzielnica skupiana wokół najstarszego kościoła w Amsterdamie (Oude Kerk) w nocy zmienia się w jedną wielką imprezownię.







Po całodniowym spacerze fajnie jest poleżeć na trawie w największym parku w Amsterdamie – Vondelpark 🙂

10 komentarzy

  1. Jak dla mnie – jedno z najciekawszych europejskich miast. Nie dzięki marihuanie, prostytutkom…Ale ta architektura, te kanały, coś pięknego! Na pewno wrócę do Amsterdamu 🙂

  2. Amsterdam położony na wyspach? Położony, a raczej zbudowany to on jest, ale na wielkich drewnianych palach i to jest niesamowite. Holandia jest przepiękna, ale nie mam totalnie przekonania do Amsterdamu… no nie wiem, zbyt przeludniony i osaczony przez „turystów sukcesu”. Polecam Wam odwiedzić inne holenderskie miasta i miasteczka. Może następnym razem lot do Eindhoven, a potem to już gdzie palec na mapie wskaże 😉

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.